Sinice i gofry, czyli o polskim morzu w skrócie

Po równo 25 latach polskie morze ugościło mnie ponownie w sezonie. Pogoda dopisała, towarzysze również, więc czarny humor jaki mi ostatnio doskwiera poszedł na chwilę na bok. Jednak, gdyby nie mieszkający nad morzem tata, nigdy bym się w tamte rejony Polski nie wybrała.  Polskie wybrzeże jest drogie. Jeśli zdecydujesz się na wakacje za granicą i … Czytaj dalej Sinice i gofry, czyli o polskim morzu w skrócie

Niebezpieczne miejsca w Europie, które odwiedziłam

W ostatnim czasie wzięłam się za przygotowania do zasypania Was wpisami na temat Paryża i Kopenhagi. Tak się złożyło, że moje wizyty w tych dwóch stolicach łączą silne przeżycia jakich doświadczyłam w dzielnicach tych miast. O ile w Kopenhadze nie było źle, o tyle w Paryżu było przerażająco. Słowem wstępu zaznaczę tylko, iż jestem osobą, … Czytaj dalej Niebezpieczne miejsca w Europie, które odwiedziłam

Czarny piątek, czyli o aborcji słów kilka

Polityki miało tu z założenia nie być, więc nie będzie, jednak o swoich prawach mogę pisać, bo są moje i od nich zależy moje życie. O co chodzi w czarnym proteście? Chodzi o nowy projekt ustawy antyaborcyjnej, który jest napisany w sposób niejasny, który prowokuje do nadinterpretacji prawa, który pozbawia kobietę możliwości wyboru. Osobiście nie … Czytaj dalej Czarny piątek, czyli o aborcji słów kilka