Sinice i gofry, czyli o polskim morzu w skrócie

Po równo 25 latach polskie morze ugościło mnie ponownie w sezonie. Pogoda dopisała, towarzysze również, więc czarny humor jaki mi ostatnio doskwiera poszedł na chwilę na bok. Jednak, gdyby nie mieszkający nad morzem tata, nigdy bym się w tamte rejony Polski nie wybrała.

 Polskie wybrzeże jest drogie. Jeśli zdecydujesz się na wakacje za granicą i w odpowiedni sposób ogarniesz tę wyprawę to spędzisz wakacje taniej i spokojniej, bo przynajmniej będziesz miał pewność, że pogoda dopisze. Nad Bałtykiem takiej pewności nie ma. Dlatego podziwiam Was kochani za ryzyko jakie w Was drzemie za każdym razem kiedy wyruszacie na upragniony urlop nad polskie morze. Ileż to osób stawia na jedną kartę dwa tygodnie urlopu po to, aby posiedzieć w deszczu i morza nawet nie zobaczyć? Moje ukłony za odwagę. Oprócz słabej pogody, która wyjątkowo w tym roku nie gości w naszym kraju, jest jeszcze jedno „ale”… Nawet jeśli uda nam się trafić na pogodę jak z tropików to woda i tak może być potwornie zimna. Tak zimna,że od zamoczenia w niej wskazującego palca, gęsia skórka zagości na całym ciele. Jeśli jednak woda będzie cieplutka to zaraz pojawią się sinice. A wtedy w upał powyżej 3o stopni nie zamoczymy się w wodzie… No, chyba, że bakterie nam nie straszne!

Powracając do cen. Drodzy nadbałtyccy rodzacy, rozumiem, że wakacje to dla wielu z Was jedyna okazja na konkretny zarobek (Mielno żyje tylko sezonowo, byłam tam kiedyś w październiku!), ale 10 zł za skorzystanie z ubikacji jest przesadą. Niedługo będzie się bardziej opłacało przekraczać granicę po to, aby ulżyć sobie w latrynie u naszych niemieckich sąsiadów. Poza tym, jedzenie jakie serwujecie turystom woła o pomstę do nieba. To właśnie nad polskim morzem widziałam najgorsze placki ziemniaczane… nawet nie miałam ochoty ich próbować. Tym, którzy odważyli się je skonsumować też nie smakowały. Jestem niemalże pewna, że później w ubikacji wyglądały dokładnie tak samo jak wcześniej na talerzu. Jeśli jednak nie będziemy ryzykować rozstroju żołądka i zdecydujemy się na „stanie przy garach” to też wcale za dużo nie zaoszczędzimy. W ostateczności możemy wybrać się zawsze na gofra, na nich chyba nikt się nie zawiódł…

Po rozmowach z różnymi znajomymi, którzy jeżdżą nad morze sami, lub z dziećmi stwierdzam, że taniej jest na wakacjach za granicą. Marzy Ci się wylegiwanie na plaży? Turcja gwarantuje nam piękną pogodę, ciepłą wodę i ceny czasami niższe niż nad polskim wybrzeżem. Warto pomyśleć o pakiecie „all inclusive”, wtedy wyjdzie nam jeszcze taniej. Można rozważyć również Chorwację, lub Grecję… Polskie morze jest dla bogaczy. Ok, można zapłacić krocie za wakacje, ale wtedy kiedy masz pewną pogodę i możliwość kąpania się w morzu.

Cieszę się, że nie musiałam płacić za nocleg, bo na wakacje nad polskim morzem nie byłoby mnie po prostu stać. Z punktu widzenia turysty, wypadłyby one słabo, ale nie byłam tam jako turystka tylko w odwiedzinach u taty i muszę przyznać, że spędziłam wspaniały czas z rodziną.

Na koniec mojego narzekania chciałabym dać gromny PLUS dla Pana pod hotelem „Blue Marine” w Mielnie, który w afrykański upał sprzedawał pyszne rybki i nuggetsy z dorsza w swojej budce na kółkach. Frytki też były pyszne, najlepsze jakie jadłam. Trzymam za niego kciuki i życzę dużo wytrwałości nie tylko co do pogody, ale również klientów…

Za co lubicie poskie morze? Może mnie przekonacie… 🙂

 

 

2 uwagi do wpisu “Sinice i gofry, czyli o polskim morzu w skrócie

  1. Ja kocham za plażę i fale!:D Ale faktycznie ceny z kosmosu. W zeszłym roku będą dwa dni wydałam z chłopakiem 600 zł (nie wliczając noclegu), a w tym roku czterodniowy wyjazd do Włoch kosztował nas po niecałe 900 zł na głowę i nie oszczędzaliśmy. Ale sentyment do polskiego morza nadal pozostał i będę tam co jakiś czas wracać 🙂

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s